Ekspert kredytowy – kim jest, co robi i kiedy warto skorzystać z jego usług?
Przyjmijmy, że kredytowe Eldorado to kąpiel w morzu pełnym niewielkich fal.
Trochę pluskania.
Trochę słońca.
Trochę radości, że wszystko idzie zgodnie z planem.
Banki udzielają kredytów.
Klienci mają zdolność kredytową.
Oferty są dostępne.
Decyzje przychodzą w rozsądnym czasie.
W takich warunkach wielu klientów radzi sobie samodzielnie. Odwiedzają kilka banków, porównują oferty. Naradzają się z rodziną przy obiedzie…
Problem zaczyna się wtedy, kiedy z niewielkich fal robi się małe tsunami. Banki zaostrzają kryteria, a scoring przestaje być łaskawy. Dochód, który klient uważa za oczywisty, dla banku nagle przestaje taki być. Nieruchomość wygląda dobrze dla kupującego, ale niekoniecznie dla analityka. Po kilku wizytach w bankach zamiast ofert pojawia się słowo odmowy, a wraz z nim… potrzeba zaangażowania eksperta kredytowego.
Kim jest ekspert kredytowy i dlaczego nie jest tylko od porównywania ofert?
Ekspert kredytowy to nie jest człowiek od magicznego załatwiania kredytów. Nie ma tajnego przycisku w banku zarezerwowanego tylko dla niego. Nie omija on żadnych procedur. Nie robi z trudnej sytuacji łatwej tylko dlatego, że klient bardzo chce kupić mieszkanie, dom lub lokal inwestycyjny.
Dobry ekspert kredytowy patrzy na sytuację klienta tak, jak za chwilę spojrzy na nią bank.
Sprawdza on:
- dochody,
- źródła wpływów,
- zobowiązania,
- historię kredytową,
- wkład własny,
- rodzaj nieruchomości,
- ryzyka, które klient często uważa za nieistotne.
I dopiero później układa plan działania.
Kredyt hipoteczny to nie jest tylko produkt. To nie jest tylko rata, marża, prowizja i okres spłaty. To proces, który ma przejść przez kilka etapów: od sprawdzenia możliwości, przez wybór banków, kompletowanie dokumentów, złożenie wniosków, analizę, decyzję, umowę, aż po uruchomienie kredytu.
W każdej chwili coś może się wysypać. Czasem przez dochód, scoring, dokumenty czy jakiś szczegół, który klient uznał za mało istotny. I wtedy zaczyna się problem.
Co robi ekspert kredytowy w procesie kredytu hipotecznego?
Najprościej rzecz ujmując, ekspert kredytowy pomaga przejść przez proces kredytowy od pomysłu do uruchomienia kredytu. Ale to jest wersja okrojona. W praktyce chodzi o coś więcej.
Dobry ekspert kredytowy nie tylko sprawdza, ile klient może pożyczyć. Sprawdza też, czy dany kredyt w ogóle ma szansę przejść przez bank.
To duża różnica. Bo klient często widzi sytuację tak:
„Mam dochód, mam wkład własny, chcę kupić nieruchomość, więc potrzebuję najlepszej oferty”.
Bank patrzy inaczej i pyta:
- czy dochód jest stabilny,
- czy źródło dochodu jest akceptowalne,
- czy klient ma dobrą historię kredytową,
- czy nie ma zbyt wielu zobowiązań,
- czy nieruchomość jest dobrym zabezpieczeniem,
- czy dokumenty się zgadzają,
- czy ryzyko nie jest za wysokie.
Ekspert kredytowy jest od tego, żeby te dwa światy połączyć. Świat klienta, który chce kupić nieruchomość. I świat banku, który chce ograniczyć ryzyko. Dlatego jego praca to nie tylko porównanie rat. To również analiza sytuacji, przewidywanie problemów, dobór banków, pilnowanie dokumentów i prowadzenie klienta przez miejsca, w których proces może się zatrzymać. Brzmi mniej efektownie niż „znajdę najtańszy kredyt”? Być może. Ale w praktyce dużo bardziej się przydaje.
Jak wygląda współpraca z ekspertem kredytowym krok po kroku?
Nie zaczyna się ona od wyboru banku – to częsty błąd.
Rozmowa o kredycie zaczyna się od sytuacji klienta. Najpierw trzeba sprawdzić, z czym w ogóle mamy do czynienia: jakie są dochody, zobowiązania, wkład własny, historia kredytowa, cel kredytu, rodzaj nieruchomości i potencjalne ryzyka. Zwykle cały proces po kolei wygląda mniej więcej tak, jak w poniższych punktach. Dopiero później można sensownie rozmawiać o wyborze banku – bez zgadywania, które w kredytach kończy się zwykle nerwami.
- Analiza sytuacji klienta.
- Sprawdzenie zdolności kredytowej.
- Ocena ryzyka.
- Wybór odpowiednich banków.
- Przygotowanie dokumentów.
- Złożenie wniosków.
- Kontakt z bankami.
- Analiza decyzji.
- Wyjaśnianie warunków umowy.
- Doprowadzenie sprawy do uruchomienia kredytu.
I właśnie dlatego dobry proces kredytowy zaczyna się od pytania, czy temat w ogóle da się bezpiecznie dowieźć do końca.
Kiedy warto skorzystać z pomocy eksperta kredytowego?
Szczególnie wtedy, kiedy sprawa nie jest podręcznikowa. A takich spraw jest coraz więcej.
Ekspert kredytowy może być szczególnie potrzebny, gdy:
- prowadzisz działalność gospodarczą,
- masz spółkę,
- wypłacasz sobie pieniądze nieregularnie,
- masz kilka źródeł dochodu,
- pracujesz na umowie na czas określony,
- masz już inne zobowiązania,
- masz mały wkład własny,
- kupujesz nietypową nieruchomość,
- masz za sobą odmowę w banku…
To są sytuacje, w których proste porównanie raty zwykle nie wystarcza.
Problem nie polega tylko na tym, ile kredyt kosztuje, ale również na tym, czy bank w ogóle uzna klienta za wiarygodnego. I czy nieruchomość będzie dla banku dobrym zabezpieczeniem.
Przykład? Przedsiębiorca może mieć świetnie działającą firmę. Może mieć przychody, majątek i poczucie, że wszystko jest w porządku. Ale jeśli prywatny dochód nie jest poukładany, bank może zobaczyć ryzyko… „Ale przecież firma zarabia”. I co z tego? To nie wystarczy. Trzeba wiedzieć, jak bank patrzy na dochód – co zaakceptuje, czego nie, jakich dokumentów będzie wymagał i wiele więcej.
Czasem najlepszą radą eksperta nie jest jak najszybsze działanie, a powolne poukładanie sprawy i przygotowanie jej z wyprzedzeniem. Brzmi mniej efektownie, ale często ratuje temat.
Co przygotować przed rozmową z ekspertem kredytowym?
Wcale nie trzeba przychodzić z segregatorem dokumentów pod pachą. Na początku wystarczy wiedzieć kilka rzeczy – i powiedzieć o nich uczciwie.
- Jaki masz dochód?
- Z jakiego źródła?
- Od kiedy?
- Jakie masz zobowiązania?
- Czy masz limity, karty kredytowe, raty, płatności odroczone?
- Jaki masz wkład własny?
- Jaką nieruchomość chcesz kupić?
- Czy masz już podpisaną umowę przedwstępną?
- Czy wcześniej byłeś w banku?
- Czy dostałeś odmowę?
Co ważne, to nie jest przesłuchanie, choć może sprawiać takie wrażenie. To jest zabezpieczenie procesu – im więcej ekspert wie na początku, tym mniej niespodzianek wychodzi później. A niespodzianki w kredytach rzadko są zabawne.
Ekspert kredytowy a własny bank – gdzie naprawdę zaczyna się różnica?
Wielu klientów zaczyna od swojego banku. Tam mają konto, wpływa im tam pensja co miesiąc, bank zna historię, a pani w oddziale trafiła się miła.
Brzmi logicznie. Do czasu.
Własny bank nie zawsze daje najlepsze warunki. I nie zawsze w ogóle daje kredyt. Dla jednego banku klient może być zbyt ryzykowny, a dla drugiego – zupełnie akceptowalny.
W jednym banku dochód z działalności gospodarczej może być problemem, w drugim nie. Opieranie całej decyzji na jednym banku jest ryzykowne, bo każdy bank ma swoją politykę i swoje procedury.
Zdolność kredytowa to dopiero początek – dlaczego bank może odmówić kredytu?
Wielu klientów zastanawia się, jaka jest ich zdolność kredytowa. To ważne pytanie, ale nie jedyne.
Zdolność kredytowa pokazuje, czy przy danych dochodach, kosztach i zobowiązaniach klient teoretycznie może obsłużyć kredyt. Teoretycznie, bo bank nie patrzy tylko na matematykę. Patrzy też na ryzyko i ocenia kwestie takie jak:
- historia kredytowa,
- wiek klienta,
- stabilność zatrudnienia,
- źródło dochodu,
- branża,
- zobowiązania,
- sposób korzystania z produktów finansowych,
- scoring kredytowy.
I tu często pojawia się zaskoczenie, bo to, że ktoś dobrze zarabia, wcale nie znaczy, że dostanie kredyt…
Można mieć zdolność na dużą kwotę i dostać dużo mniej. Można mieć dochód, ale niewystarczająco stabilny. Można mieć dobrą sytuację życiową, ale słabą historię kredytową.
Odmowa kredytu hipotecznego – czy bankowe „nie” zawsze kończy temat?
Dla klienta odmowa kredytu hipotecznego często brzmi jak zamknięcie drzwi. Jednak w praktyce „nie” z jednego banku nie zawsze oznacza „nie” z całego rynku. Czasem oznacza tylko tyle, że ten konkretny bank ma zastrzeżenia do danego źródła dochodu, ma zaostrzone kryteria dla danej grupy klientów albo po prostu dany wniosek został źle przygotowany. Odmowa kredytu rzadko bierze się z jednego powodu.
Powodów może być wiele, na przykład?
- Zbyt niski dochód.
- Niestabilne źródło dochodu.
- Zbyt krótka historia działalności.
- Zbyt dużo zobowiązań.
- Brak historii kredytowej.
- Słaby scoring.
- Problemy w BIK.
- Za mały wkład własny.
- Nietypowa nieruchomość.
- Niejasna sytuacja prawna.
- Nieakceptowalne zabezpieczenie.
- Zbyt duże ryzyko po stronie banku.
I teraz najważniejsze – klient często po odmowie nie wie, co zrobić dalej, bo w banku dostaje jedynie zwrot, że decyzja jest negatywna. Bez pełnego wyjaśnienia, instrukcji ani informacji, czy temat da się jeszcze uratować. Dobry ekspert kredytowy powinien sprawdzić, z czego wynika problem, bo nie zawsze trzeba rezygnować z planu. Czasem wystarczy po prostu przestać walić głową w drzwi, które od początku były zamknięte.
Najtańszy kredyt hipoteczny nie zawsze jest najlepszy
Jedna z większych pułapek?
Klient patrzy na tabelę i widzi niższą ratę, mniejszą prowizję, lepszą marżę… I automatycznie myśli sobie, że tu jest najtaniej.
Problem w tym, że najtańsza oferta nie ma większego znaczenia, jeśli bank finalnie nie udzieli kredytu albo jeśli proces będzie trwał za długo.
Może się też okazać, że warunki są atrakcyjne tylko przy dodatkowych produktach, które klient musi utrzymać.
Kredyt bierze się na lata, a w niektórych przypadkach nawet na większą część życia. Więc naprawdę warto patrzeć szerzej niż tylko na wysokość raty w tabelce.
Przemyślany kredyt hipoteczny ma być nie tylko tani – ma być możliwy do uzyskania, dopasowany do sytuacji klienta, bezpieczny dla domowego budżetu i przede wszystkim zrozumiały dla osoby, która go podpisuje.
Dobry ekspert kredytowy widzi problem, zanim zobaczy go bank
Dla klienta problemem może być tylko rata. Dla banku problemem może być prawie wszystko.
- Forma zatrudnienia.
- Źródło dochodu.
- Zbyt krótka historia działalności.
- Nieregularne wpływy.
- Za dużo drobnych zobowiązań.
- Limity zakupowe.
- Karta kredytowa.
- Odroczone płatności.
- Wycena nieruchomości.
- Księga wieczysta.
- Stan faktyczny mieszkania.
- Koszty utrzymania.
- Opis przelewu sprzed kilku miesięcy.
Tak, czasem naprawdę takie rzeczy mają znaczenie. Dla analityka są to powody do zadawania dodatkowych pytań, a czasem nawet do zatrzymania sprawy.
Czy ekspert kredytowy zawsze pomoże dostać kredyt?
Nie.
I dobrze, żeby to wybrzmiało.
Dobry ekspert kredytowy nie jest od tego, żeby obiecywać klientowi złote góry i gruszki na wierzbie. Czasem odpowiedź może brzmieć: nie teraz. Bywa, że trzeba najpierw uporządkować dochody, zamknąć zobowiązania i poprawić historię kredytową. Zwykle sprawia to, że należy poczekać kilka miesięcy, zmienić założenia transakcji lub… powiedzieć wprost, że ten zakup nie ma sensu.
Nie jest to przyjemne. Ale lepiej usłyszeć niewygodną prawdę na początku niż zderzyć się z odmową wtedy, kiedy zadatek już wpłacony, termin goni, a sprzedający zaczyna tracić cierpliwość. W kredytach dobre wiadomości są najlepsze i to na nie zwykle czeka się z niecierpliwością, ale to te niewygodne często ratują klientowi pieniądze, nerwy i czas.
Trudny kredyt hipoteczny – kiedy kończy się przypadkowa sprzedaż?
Wielu osobom wydaje się, że branża finansowa i pomoc w uzyskaniu kredytu to prosta sprawa.
Zwykle przedstawia się to w następujący sposób:
- klient przychodzi,
- liczymy zdolność,
- wybieramy ofertę,
- składamy wniosek,
- mamy decyzję (pozytywną),
- dostajemy prowizję,
- wszyscy są zadowoleni.
Czasem tak jest, ale działa to głównie wtedy, kiedy rynek jest po naszej stronie. Kiedy banki zaczynają przykręcać śrubę, nagle okazuje się, że samo przekazywanie ofert nie wystarcza. Trzeba jeszcze:
- umieć czytać sytuację klienta,
- znać praktykę banków,
- wiedzieć, które dochody są wartościowe,
- rozumieć, gdzie kryje się ryzyko.
I to jest moment, w którym widać różnicę między kimś, kto tylko obsługuje prosty proces, a kimś, kto potrafi przeprowadzić klienta przez trudny temat.
Brzmi brutalnie? Tak ma brzmieć, bo to prawda. Dzisiaj wielu początkujących ekspertów widzi w tej pracy elastyczność i dobre zarobki. Rzadziej myśli o latach nauki, odrzuconych wnioskach, trudnych rozmowach i odpowiedzialności za cudze decyzje, a to właśnie te elementy kształtują najlepszych w branży.
Ekspert kredytowy nie sprzedaje kredytu – sprzedaje spokój
To może brzmieć dziwnie, bo formalnie mówimy przecież o kredycie. O banku, racie, marży, dokumentach… W praktyce klient nie przychodzi tylko po kredyt, ale także po bezpieczeństwo, które powinno iść w parze z całym procesem. Po spokój, że nie idzie w ciemno.
I właśnie dlatego ekspert kredytowy jest najbardziej potrzebny nie wtedy, kiedy wszystko idzie łatwo, a wtedy, kiedy zaczyna się chaos.
Kiedy bank odmawia, procedury się zmieniają, a sprawa klienta nie pasuje do prostego formularza.
Czy to oznacza, że czym gorzej, tym lepiej? Dla klienta – niekoniecznie. Dla dobrego eksperta – często tak. Bo trudny rynek pokazuje, kto tylko zna oferty, a kto naprawdę rozumie proces.
Przez lata pracy w branży widziałem już kilka rynkowych załamań i wiem, że z każdego można wyjść silniejszym, ale… nie każdemu się to udaje. Nie wszyscy się podnoszą. A tsunami też bywa dobre. Pod warunkiem, że nie uczysz się surfować dopiero wtedy, kiedy już jesteś pod wodą.
Jeśli chcesz podejść do kredytu z głową – odezwij się.
Ostatnio dodane
Drastyczne zmiany w lokatach bankowych
Z Nowym Rokiem nastąpiły duże zmiany w ofercie lokat terminowych PKO Banku Polskiego - Więcej informacji. Bank…
Inwestycje na rynku kapitałowym – jak się do tego zabrać?
Inwestycje na rynku kapitałowym nie należą do najłatwiejszych, jednak nie są, a przynajmniej nie muszą…
Leasing – co, jak i dlaczego?
Leasing to jedna z podstawowych i najpopularniejszych form finansowania przez firmę zakupu środków trwałych. I nie…
